Wyniki wyszukiwania

Długa historia Rwandy w krótkim artykule

Przeglądam Wasze komentarze pod moimi ostatnimi wpisami skoncentrowanymi na ludobójstwie i zauważam, że nie znacie historii tego kraju i nie do końca wiecie czym było ludobójstwo. Te ostatnie mniej więcej już zarysowałem, ale winien jestem Wam pełniejszego jego obrazu jak i przynajmniej streszczenia zamierzchłych dziejów tego kraju (jak i tych bliższych). No więc postaram się […]

16 Komentarzy »

Zamieszki na granicy Polsko – Chińskiej

Póki co jeszcze nie tytułowej granicy (ale w sumie chciałoby się może trochę by i ta część znanego dowcipu się spełniła, wszak pierwsza o komunizmie w USA już powoli się spełnia – kto by pomyślał kilka lat temu), ale na granicy Rwandyjsko – Kongijskiej. MSZ obiecało, że jak coś będzie się działo, to wyślą po […]

Comments (1) »

Księża w czasach ludobójstwa

„Po patykach i kamykach, po patykach i kamykach. Po patykach, kościach i kamykach, po patykach, kościach i kamykach.” Leonie Swann „Sprawiedliwość owiec” * * * Makuramanzi, trzynastoletnia dziewczynka, która przetrwała masakrę w kościele w Nyamata – małej miejscowości w prowincji Bugasera na południe od Kigali: Spróbowałam się podnieść, ale na próżno. Byłam bardzo słaba od […]

54 Komentarze »

Goście jadą

Goście jadą! Wczoraj w komentarzach na blogu zobaczyłem wpis, że ludzie z fundacji Simba Freinds są właśnie w Kigali i chcą się ze mną spotkać. Już jesteśmy umówieni na piątekw Nyamata (przynajmniej zobaczą jakieś fajne miejsce, a nie tylko Kigali). Fajnie, w końcu pierwszy raz od półtorej miesiąca pogadam sobie z kimś w cztery oczy […]

4 Komentarze »

Kigali na własną rękę

Poniedziałek, 4 sierpnia Kolejny artykuł pisany na sucho w wordzie. Wciąż bez internetu. Paul mówił, że może w poniedziałek, ale tak jak się spodziewałem „może” oznacza raczej, że nie. Tak naprawdę pojechał dziś do Kigali do ISP zapytać czy naprawili już modem, dzięki któremu Nyamata Teleservice Centre łączy się internetem. Kurcze, właśnie Innocent mi mówi, […]

4 Komentarze »