Artykuł o Rwandzie na Onecie

Dostałem na Naszej Klasie cynk od jednego z czytelników bloga, że na Onecie pojawił się artykuł o Rwandzie. Jest dość krótki, więc polecam wszystkim do przeczytania. Traktuje oczywiście o ludobójstwie i skupia się tym razem na Kigali Memorial Site, które też zresztą odwiedziłem, więc dla części z Was zapewne nie będzie w nim zbyt wiele nowego.

Comments (1) »

Wysłałem zdjęcia

Może jestem leń, a może po prostu chciałem to zrobić po rwandyjsku 😉 W każdym bądź razie wczoraj, po ponad czterech i pół miesiąca od powrotu z Rwandy (więcej mnie tam już nie ma niż byłem) w końcu wysłałem wywołane zdjęcia.

Jako, że pieniędzy ze zbiórki wciąż było za dużo, dorzuciłem dwa albumy fotograficzne. Jeden mam nadzieję, że zatrzyma sobie Robert, bo mówił, że na pewno taki kupi (więc kupować już nie będzie musiał), drugi pewnie ktoś dostanie (nie chciałem już kolejny raz odgórnie rozdzielać co komu się należy).

Trochę się wystraszyłem jak pani na poczcie zważyła przesyłkę: ponad 2,5 kilograma. Przypomniałem sobie jak jeszcze w Rwandzie sprawdziłem, że kilogramowa przesyłka kosztowałaby chyba ponad 100 złotych.

Okazało się jednak, że cała wysyłka kosztowała mnie na poczcie 68 złotych (plus grosze za opakowanie).

* * *

Może więc małe podliczenie co i jak.

Stan konta przed operacją „wysyłka”: 539,4 zł (przywiezione do Polski euro wymieniłem zaraz po powrocie na złotówki).

Wywołanie zdjęć kosztowało 80 złotych, a zatem miałem (mieliśmy, to też Wasze pieniądze przecież) po zapłacie 459,4 złotych.

Dwa albumy na zdjęcia kosztowały 25,22 zł -> zostaje więc 434,18 złotych.

(Nie pamiętam ile kosztowała koperta więc jej nie wliczam)

Wysłałem wszystko za wspomniane 68 złotych, mamy więc nadal 366,18 złotych.

Nie mam pomysłów co z nimi zrobić, ale bez obaw: będą sobie spokojnie leżeć i czekać na swój czas i Wasze pomysły 🙂

2 Komentarze »

6 kwietnia 1994

Dziś mija dokładnie 15 lat od rozpoczęcia ludobójstwa w Rwandzie. Wieczorem 6 kwietnia 1994 roku zestrzelono samolot z rwandyjskim dyktatorem. Wszystkie osoby, które chcą poznać więcej informacji na ten temat, zachęcam do przeczytania (przynajmniej) dwóch moich wpisów na blogu n ten temat.

Długa historia Rwandy w krótkim artykule

Księża w czasach ludobójstwa

Polecam także naprawdę świetny artykuł Wojciech Tochmana w dzisiejszym Dużym Formacie (dodatek do Gazety Wyborczej). Redaktor wspomina co działo się w czasie ludobójstwa w parafii Gikondo. Ja już tą historię znam, bo odwiedziłem i parafię i pracującego tam polskiego misjonarza, ale i tak czytam to naprawdę z wielkim trudem.

Comments (1) »

Jak brzmi kinyarwanda?

Już dwa tygodnie nic nie pisałem (tak bywa na zdychających blogach 😉 ) więc dziś na szybko wrzucam kolejny filmik.

Filmik przedstawia 4 słynnych aktorów (wszyscy są podpisani, więc nie będę teraz ich przedstawiał) rozmawiających o czymś. Celem filmiku jest pokazanie Wam jak brzmi język kinyarwanda. I pomyślcie, że ja próbowałem się tego nauczyć.

W filmiku padają dwa na szybko rozpoznane przeze mnie słowa: amazi (woda) i kurdia (jeść), zatem jest to chyba taka sobie pogawędka przy śniadaniu.

Może konkurs pocztówkowy, kto zrozumie całą rozmowę? ;P Jak ktoś da radę to proszę bardzo, ale pocztówkę wyślę z Białegostoku. Można też sobie popuścić wodze fantazji i pozgadujmy o czym rozmawiają 🙂 Tylko trzymajcie poziom 🙂

5 Komentarzy »

Włączcie dziś o 13.00 Radio Euro (Radio Bis)

Dostałem szybki cynk, że dziś w Radio Euro (kiedyś nazywane Radio Bis) Helena Goldon (pamiętacie ją?) będzie opowiadała co CWR zrobiło w ubiegłym roku. W cynku była też informacja, że wspomniany będę ja i projekt rwandyjski, więc zapraszam do słuchania 🙂

I mam prośbę: jakby ktoś mógł nagrać i nie zrobiło by to dla niego zbyt dużego problemu to bardzo proszę 🙂 Ja niestety najpewniej nie będę mógł w tym czasie słuchać radia. Z drugiej strony Helena powiedziała, że będzie mieć nagranie, więc zobaczymy. Ale jakby ktoś mógł… 🙂

3 Komentarze »