Każdy coś dostaje – fotorelacja

No i masz – Internet ruszył (chyba). Ale nie ma co narzekać i korzystając z jego obecności wrzucam „fociunie”😉

Tajne zebranie wszystkich prezentów. Tuż przed wymarszem na rozdanie.
Tajne zebranie wszystkich prezentów. Tuż przed wymarszem na rozdanie.
Do bungalow schodzą się goście. Jedną z pierwszych była Vestine
Do bungalow schodzą się goście. Jedną z pierwszych była Vestine
A ostatni przyszedł Samuel
A ostatni przyszedł Samuel
Przechodzimy do meritum. Patelnia przechodzi do kuchni
Przechodzimy do meritum. Patelnia przechodzi do kuchni
Gąsiennica - układanka. Każdy element ma numerek. Liczyć uczyć się będą dzieci Scholi.
Gąsiennica – układanka. Każdy element ma numerek. Liczyć uczyć się będą dzieci Scholi.
Chantall otrzymała książkę do angielskiego. Zapomniałem wspomnieć w poprzednim wpiscie, że poprosiłem ich aby pożyczali sobie te książki; tak aby każdy nauczył się tyle samo
Chantall otrzymała książkę do angielskiego. Zapomniałem wspomnieć w poprzednim wpiscie, że poprosiłem ich aby pożyczali sobie te książki; tak aby każdy nauczył się tyle samo
Wygląda na to, że dziś Robert pierwszy raz spędzi noc bez konieczności korzystania ze świeczek
Wygląda na to, że dziś Robert pierwszy raz spędzi noc bez konieczności korzystania ze świeczek
I wreszcie kolej na Samuela. Jak widać nie mogłem powstrzymać w sobie Waszej radości ;)
I wreszcie kolej na Samuela. Jak widać nie mogłem powstrzymać w sobie Waszej radości😉
Paul dziękuje Wam wszystkim
Paul dziękuje Wam wszystkim
Pamiątkowa focia
Pamiątkowa focia
Latarkobranie
Latarkobranie

Odpowiedzi: 10 so far

  1. 1

    Euromuzungu said,

    Będzie się działo! Dobra koszulka jak na tę okoliczność, a Ty dostałeś od nich taką z NT@ na plecach? Co to za pani, Vestine? Co za spotkanie pożegnalne, jak wytłumaczyłeś się z prezentów: że to od Ciebie, od MSZ czy od muzunguskich internautów?🙂

  2. 2

    Euromuzungu said,

    Nie zauważyłem wpisu pod spodem, myślałem że tylko ten się ostatnio pojawił w związku z tym odwołuje ostatnie pytanie.

  3. 3

    sz. said,

    Nie kojarze za bardzo jak długo tam jeszcze będziesz, ale jakby Twoi znajomi jakieś – choćby banalne – rękodziełka lokalne popełnili/zgromadzili (warunek: lekkie; żeby nie było nadbagażu), ty by to można w Polsce puścić na Allegro, i zamiast (stosunkowo drogich) odbitek TAM zrobić je TUTAJ i wysłać pocztą.

    BTW: Czały sprawdzam możliwości załatwienia kuriera free, ale mamy niestety długi weekend.

  4. 4

    earl said,

    alesz fajowo, nie wiem jak inni, ale uwielbiam dawać prezenty :-))) rękami Konrada też :-)))

    Konrad, dzięki za pomysł tej składki

  5. 5

    Corvax said,

    No to teraz nic tylko wracac do Polski i zaczac organizowac jakas paczke z prezentami z okazji Bozego Narodzenia;)

    PS. To pewnie za wysokie progi, ale glosno pomyslec mozna. Moze by tak zalozyc jakas fundacje tak by mozna zebrac 1 procent podatku na rzecz ludzi z Rwandy? Moze taka fundacja istnieje i wystarczy ze Konrad poda jej nazwe? Wiem ze sprawa zeznan podatkowych jest odlegla, ale pomysl chyba nienajgorszy?:]

    Pozdrawiam!

  6. 6

    Paweł said,

    Organizacja istnieje i nawet jest wyróżniona w tym blogu (na górze z prawej strony jest jej logo i link do strony www).

    Centrum Współpracy Rozwojowej
    http://cwr.org.pl

  7. 7

    kkarpieszuk said,

    Tyle, ze musze dodac, ze organizacja nie ma nic wspolnego z ostatnia zbiorką i nie chce miec z nią nic wspolnego.🙂

    Nie ze zawlaszczam sobie zbiorke dla siebie i jestem psem ogrodnika; takie jest po prostu zdanie CWR

  8. 8

    Paweł said,

    I polskie prawo…

  9. 9

    Czytelnick said,

    Na pewno zaglądają tutaj też ludzie z CWR i MSZ, więc w sumie dobrze się skończyło, bo mogły się do Ciebie przyczepić jakieś urzędy skarbowe, podatkowe, ministerstwa i nie wiadomo kto jeszcze, że nielegalna zbiórka, że darowizny, że działasz jak fundacja itp. Nic by mnie nie zdziwiło w kraju, gdzie karze się faceta rozdającemu za darmo chleb bezdomnym.
    Apropo czasu, to może Samuel po prostu nie ma zegarka?😉 albo się na nim nie zna, takie ciekawskie pytanie mi się nasuwa związane z ich lokalna niepunktualnością; większość rzeczy można odwlec w czasie, ale niektóre nawet w Afryce mają swój dokładny czas, więc gdyby np dostali bilety na lot do Europy, to też przyszliby spóźnieni i zdziwieni widokiem samolotu już w powietrzu bez nich?

  10. 10

    kkarpieszuk said,

    osoba rozdajaca chleb tak naprawde chleba nie rozdawala, a robila calkiem niezle przekrety podatkowe. zawyzala sobie wysokosc wydatkow i musiala jakos wyjasnic jakim cudem kupila 100kg maki, z ktorej sprzedala 10kg chleba. oczywiscie ani maki tyle nie kupila, a jedynie wpisala sobie to w koszty, ani zadnego chleba nie rozdala, kontrola US wykazala to. organizacje ktorym niby pomagal piekarz nie mialy zielonego pojecia o tym ze gosc twierdzi ze dal im jakis chleb.

    bardzo prosze mnie z nim nie porownywac🙂

    p.s. wkurzony jestem swoja droga na dziennikarzy, ktorzy dali sie wycyckac kretaczowi, a gdy okazalo sie ze wtopili, nabrali wody w usta. ot i obiektywnosc.
    p.s. 2. identyczna obiektywnosc miala miejsc w przypadku rzekomej afery z teletubisiami, ktore miala niby badac rzecznik praw dziecka. wymysl Wprostu


Comment RSS

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: