Rzutnik, nie rzutnik

Ostateczna kwota zbiórki przekroczyła 6 tysięcy złotych. Niesamowite! Gdy zamieściłem ze wspólnej – mojej i Waszej – inspiracji artykuł z prośbami o wpłaty, naprawdę nie spodziewałem się więcej niż tysiąca. Zakładem jakieś kilkaset złotych. Idealny budżet na parę drobnych rzeczy.

Tymczasem pieniędzy dzięki Wam jest tak dużo, że starczy nawet na marzenie każdej pracowni komputerowej – rzutnik multimedialny. Jak informowałem w jednym z wpisów, planuję na tą okazję zachować 4 tysiące złotych z całości wpłat. Z tej kwoty kupiony byłby właśnie rzutnik, UPS, przedłużacze i rozgałęziacze oraz myszki – generalnie różnej maści sprzęt, którego brakuje w telecentrum.

Pojawiły się jednak głosy sprzeciwu w kwestii tego zakupu i przyznam, że je rozumiem. Rzutnik pochłonie większość budżetu, podczas gdy informując o akcji w głównej mierze skupiłem się na poinformowaniu Was, że pieniądze zostaną przeznaczone na bezpośrednią pomoc kilku potrzebującym osobom.

To są Wasze pieniądze, a nie moje, więc jak najbardziej chciałbym słuchać Waszego zdania. Zatem proponuję szybką dyskusję co sądzicie o zakupie rzutnika i całej komputerowej reszty. Proszę w komentarzach pisać jakie jest Wasze zdanie: czy kupić rzutnik, a jeśli nie – co zrobić z tak dużą ilością pieniędzy.

Uwaga. W głównej mierze chciałbym aby o pieniądzach decydowali ci, którzy je wpłacili. Dlatego pod komentarzem w pole adresu email, te osoby, które przekazały pieniądze, proszę aby wpisały swój adres w postaci: imię.nazwisko-prawdziwy.adres@email.com. Imię.nazwisko powinno być takie same jak posiadacza konta, z którego przyszedł przelew. Oczywiście osoby, które nie wpłaciły także mogą komentować, nie muszą dodawać swoich danych, ale niech się liczą, że ich zdanie będzie mniej istotne przy podejmowaniu przeze mnie decyzji.🙂 Proszę też sygnalizować w treści komentarza  czy jesteśmy wpłacającym czy nie.

* * *


Nad czym dyskutujemy? To znaczy jakie według mnie mogą być opcje co zrobimy z 4tys złotych:

  • Opcja 1.1 Tak jak zaplanowałem, kupujemy za to rzutnik i całą komputerową resztę.
  • Opcja 1.2 Kupuję rzutnik w późniejszym terminie, ale rozmawiam z Paulem: „Paul! Kupimy Ci rzutnik, ale sam masz pojechać razem ze mną i z pieniędzy własnych czy NTC kupisz równocześnie UPS do niego i z 10 przedłużaczy”
  • Opcja 2.1 Rzutnika nie kupujemy, a za te pieniądze kupuję… (właśnie: co?)
  • Opcja 2.2 Rzutnika nie kupujemy a nadmiarowe pieniądze przeznaczam na konto jakiejś fundacji bądź organizacji. Jakiej? Może WOŚP, niedługo znów zagra orkiestra.
  • Opcja 2.3 Rzutnika nie kupujemy, a nadmiarowe pieniądze póki co zatrzymuję i w przyszłości wspólnie pomyślimy na co je przeznaczyć. Mam kilka pomysłów na kolejne akcje pomocowe. Ale nie chcę z tej opcji korzystać, bo nie taka była intencja zbiórki.
  • Opcja 3. Jeszcze inne rozwiązanie (jakie?).

Jeśli chodzi o opcję 2.1 – co za tak wielką sumę pieniędzy kupić? Jak wspomniałem w jednym z komentarzy, nie chce aby akcja przerodziła się w quasi-dobroduszne rozdawanie. To ma być pomoc dla konkretnych osób czy instytucji, które tu poznałem, a nie stanie na ulicy i rozdawanie pluszaków dzicciakom. W ten sposób tylko się nauczą, że biały rozdaje i z jeszcze większą gorliwością będą kolejnych muzungu zaczepiać słowami „Give me my money”. Wierzcie mi – to nie pomoc.

* * *


Jak znam życie, aktywniejsi w dyskusji będą przeciwnicy opcji pierwszej, a nawet jeśli jest sporo osób, które chciałyby kupić rzutnik, to nie odezwą się. Bardzo proszę by tak nie było, bo wtedy wyciągnę mylne wnioski z dyskusji.

Dlaczego można by ewentualnie kupić rzutnik?

  • Poprawi to w NTC jakość prowadzonych zajęć z obsługi komputerów i z języka angielskiego (w przyszłości może także innych)
  • Da dodatkowy dochód dla NTC: rzutnik byłby udostępniany za opłatą podczas organizowanych tu konferencji i szkoleń zewnętrznych.
  • Uatrakcyjni ofertę restauracji
  • Są na to pieniądze

Dlaczego ewentualnie nie kupować rzutnika?

  • Bo pomagamy instytucji (firmie), a nie ludziom (przy okazji od razu kontrargument: rzutnik będzie należał do NTC, ale skorzystają z niego zwykli ludzie)
  • Bo pochłonie olbrzymią proporcjonalnie część wpłat.

To moje propozycje argumentów w dyskusji. Oczywiście czekam także na Wasze, a powyższe daję pod rozwagę.

* * *


Koniec dyskusji: piątek późny wieczór; ewentualnie jak sprawa będzie zażarta mogę na zakup ten wybrać (lub nie) w późniejszym terminie.

Bardzo zła wiadomość: w przypadku wyraźnego Waszego wspólnego zdania to ja będę musiał podjąć ostateczną decyzję. Nie chciałbym tego robić, bo wiem, że w takiej sytuacji część z wpłacających poczuje się urażonymi.

* * *


Jakie jest moje zdanie? Nie powiem, jak wiecie nie inwestuję tu żadnych pieniędzy. Zdanie swoje oczywiście mam, ale wyjawię Wam już po Waszej decyzji. Wy płacicie – Wy decydujecie🙂 Zapraszam do dyskusji!


Odpowiedzi: 65 so far

  1. 1

    Corvax said,

    Kup rzutnik. Nie należy dawać marchewki tylko wędkę. Paul na tym rzutniku zarobi z pożytkiem dla całej społeczności. Także te 4 tys zł zaprocentują na przyszłość.

    ps. jestem wplacajacym

  2. 2

    Aro said,

    Jestem za opcją 1.1.
    Argument przeciw („Bo pochłonie olbrzymią proporcjonalnie część wpłat.”) uważam za chybiony. Lepiej kupić coś „konkretniejszego” niż się rozdrabniać. Zwłaszcza, że nie do końca wiadomo co można kupić innego.

    Oczywiście pozostają pytania:
    a. jak rzutnik wytrzyma słabą jakość prądu (UPS pomoże ale trzeba go kupić ze sporym zapasem, pozatym sam UPS też potrafi nie wytrzymać dużych wahań napięcia),
    b. jak będzie wyglądała sprawa naprawy/reklamacji w momencie awarii?

  3. 3

    lukz said,

    Ja bym widzial jakis zestaw narzedzi dla Samuela. Niech ma cos swojego i robi z tego pozytek. Moze sie okaze ,ze jest taka zlota raczka i przy okazji cos dorobi naprawami.

  4. 4

    Tomasz Jach said,

    Wpłacający.

    Może tchórzliwie, ale to Ty jesteś tam na miejscu i widzisz, co jest najbardziej potrzebne. Wpłacając te skromne środki zaufałem Ci, że nie przeznaczysz ich na piwo bananowe:) I podejrzewam, że nie jestem odosobniony w tym poglądzie.

    Jeśli zauważyłeś, że rzutnik się przyda, to nie wahaj się wydać lwiej części kasy.

    2.3 i 2.2 odpadają: po to była zrzutka, żeby pomóc tu i teraz konkretnie. Na WOŚP też wpłacę, a na Rwandyjczyków mogę nie mieć okazji.

    Z racji braku lepszego pomysłu 3 i 2.1 też wykluczam.

    Nie wiem jak wygląda kwestia umów cywilno-prawnych w Rwandzie (i przede wszystkim ich respektowanie – vide „we will”), ale może by w trakcie wręczania tak drogiego prezentu spisać umowę z restauracją/telecentrum w kwestii wykorzystania rzutnika? Mam tu na myśli zapis w stylu: to jest dla Was, używjacie tego jak chcecie, ale oczekujemy co kwartał sprawozdania z tego jak się sprzęt sprawuje i co zrobił do tej pory. Tak, aby ich zmotywować do pracy.
    Ewentualnie deklaracji jakichś darmowych warsztatów (choćby z angielskiego – zapewne się zgodzicie, że nauka tego języka dzięki filmom i audycjom jest zdecydowanie przyjemniejsza). I wilk będzie cały i owca syta. Nie znam tak dobrze mentalności Rwandyjczyków, więc nie wiem, czy ten pomysł nie będzie chybiony.

  5. 5

    Paweł said,

    Ja jestem za „wędką” tak jak napisał Corvax. Kup za 4 tys. rzutnik, za resztę narzędzia i inne rzeczy (była chyba mowa o książkach – powinno na to jeszcze wystarczyć), które pomogą ludziom się rozwijać a nie będą tylko miłą acz bezużyteczną zabawką. Od razu powiem, że ja jakkolwiek te pieniądze wydasz – pomijajać zakup pluszaków, będę zadowolony. Wpłacający.

  6. 6

    Mam większe zaufanie do Twojej oceny sytuacji, niż do mojej własnej.

  7. 7

    Wally said,

    No więc dla mnie argument „Bo pomagamy instytucji (firmie), a nie ludziom” jest krytyczny. Jak najbardziej zgadzam się na drobną „dotację” sprzętową typu myszki czy przedłużacze ale 2/3 budżetu to za dużo moim zdaniem. Przy takim rozwiązaniu nie masz żadnego zabezpieczenia przed wykorzystaniem rzutnika niezgodnie z intencją obdarowujących (to znaczy czerpania z niego zysków bez dawania niczego społeczności lokalnej) czy wręcz niezwłocznym jego sprzedaniem (gdy okaże się mało przydatny).

    Z drugiej strony przekazanie rzutnika firmie, która będzie z niego czerpać zyski, zwiększa prawdopodobieństwo, że będzie się o niego dbać. Nie wiem. Popatrz na to z boku i zastanów się czy zastosowania które przewidujesz dla tego sprzętu nie są tylko naiwnymi życzeniami i czy jesteś w stanie aż tak im zaufać. Dopóki relacja łącząca ludzi nie ociera się o (duże) pieniądze, wszystko może się wydawać ok. Zbyt jednak często ludzie zmieniają się gdy tylko zaczynają one wchodzić w grę. To jest niestety norma – niezależnie od kultury z której się wywodzisz.

    Możesz też kupić tańszy sprzęt, a za „zaoszczędzone” pieniądze zakupić dużo więcej książek – może tam są tańsze ale 160 zł na podręczniki brzmi śmiesznie przy takim zakupie jak rzutnik i przyległości.

    I ostatnia myśl na koniec: Sam rzutnik wydaje mi się trochę za mało wędkową wędką jak na prawdziwą wędkę – nawet jak na nasze polskie warunki, nie mówiąc już o kraju tzw. trzeciego świata.

    I najostatniejsza myśl: Pieniądze MUSZĄ zostać spożytkowane w Rwandzie. Kto będzie chciał wpłacić na orkiestrę, ten w styczniu wpłaci na orkiestrę, a o ile się nie mylę, wszyscy zrzucaliśmy na prezenty dla ludzi, których dzięki Tobie poznaliśmy. Decyzję pozostawiam Tobie (w pakiecie z ew. wyrzutami sumienia gdyby decyzja okazała się zła).

  8. 8

    Także wpłacający.

    Nie będę się powtarzał, bo Tomek Jach w komentarzu wyżej napisał to, co ja bym napisał tutaj :] Szczególnie pomysł z jakimś rodzajem umowy i sprawozdaniami jest całkiem dobry według mnie.

  9. 9

    Cubix said,

    Jestem wpłacającym. Rzutnik…😉

  10. 10

    Paweł said,

    Opcja 1.2: „Paul! Kupimy Ci rzutnik ale masz teraz do niego wykombinować UPSa i 10 przedłużaczy”.

    Wpłacający!

  11. 11

    Janusz Lis said,

    Ja bym byl za opcja 1.2… cos tez od siebie wplacilem.

    Pytanie tylko, czy Paul na to pojdzie?

  12. 12

    Euromuzungu said,

    Jestem wplacającym co prawda skromnym bo tylko 10zł, ale sam nie jestem przy kasie i tyle mogłem dać, więc nie wiem czy mój głos się liczy😉 Ponad połowa część budżetu na sam rzutnik to trochę dużo, zwłaszcza że podzielam opinię powyzej co do problemów z prądem, serwisem i użytkowaniem. Może lepiej kupić jakiś duży telewizor LCD w tamtejszym Carrefurze i kartę graficzną z wyjściem TV Out. Efekt trochę gorszy, ale też może spełniać swoją funkcję no i będzie się dało oglądać mecze🙂 Może znajdzie się jakiś tańszy rzutnik? No i co krzesłami?

  13. 13

    earl said,

    hej,

    Konrad, kupuj ten rzutnik, miało byc tysiąc PLN na narzędzia i piłki do grania, a masz możliwośc kupić coś trwalszego – to tylko lepiej;

    poza tym jesteś na miejscu, siedzisz obok tych ludzi już jakiś czas, mam zaufanie, że wiesz najlepiej czego trzeba i wykorzystasz dobrze te zgromadzone pieniądze🙂
    podejrzewam, ze większość darczyńców, przy jak najbardziej szczerych swoich intencjach, ma jednak perspektywę dalszą i mniej szczegółową …🙂

    pozdrowienia

  14. 14

    Euromuzungu said,

    PS no i podpisz też jakąś umowę z Telecentrum, żeby Paul przesyłał Ci powiedzmy raz na kwartał jakieś sprawozdania z działalności centrum, wykorzystania sprzętu itp.

  15. 15

    lenrock said,

    Chociaż jestem jednym z tych którzy nie są pewni co do rzutnika , to pamiętaj że czego byś nie kupił to Cię popieramy , bo kasę wpłaciliśmy Tobie, ale nie przywoź tej kasy z powrotem😛 .

    W każdym razie, po ostatniej wymianie komentarzy dotyczących narzędzi i wytłumaczeniu na tej stronie czemu rzutnik jest fajnym pomysłem zgadzam się że nie ma co się rozdrabniać. Jeden główny prezent ogólny i parę małych podarków to dobra proporcja.

    W skrócie: Kupuj rzutnik , a jak by był za drogi to wypasionego LCDka🙂

  16. 16

    kkarpieszuk said,

    czytam komentarze ale nie odpowiadam by nic nie sugerowac (a moze to zle? moze powinienem?)

    ale dwie uwagi:
    – LCD odpada. nie jest mobilny. postawia go w barze i skonczy sie na oglaaniu tylko tv. do pracowni nikt go nie bedzie nosil
    – o gwarancje mysle ze nie ma co sie bac. podejrzewam ze duze sprzety sa nia objete (fakt, ze na naprawe paul czeka juz pol roku…)

  17. 17

    Walker said,

    Jak najbardziej opcja 1.1.

    (P.S. Wpłaciłem małą kasę, ale nie wysyłałem Ci e-maila, pisałem w komentarzu)

  18. 18

    sz. said,

    Moim zdaniem rzutnik jest OK. Ale to zdanie niewiążące, bom nie wpłacał.

    Nie bardzo wierzę w opcję „ja rzutnik – ty UPS” – Paul po prostu może nie mieć wolnych pieniędzy… Ale przecież może może to „odrobić” w rozsądnej ilości bezpłatnych szkoleń w rozsądnym czasie.

    Oczywiście tak, żeby poczuł się w obowiązku, ale nie wpłynęło to znacząco na finansowanie codziennej pracy centrum!!!.

    O tym trzeba by było porozmawiać PRZED zakupami. Mając na uwadze (poza tym o czym już wiesz):
    1. Rzeczy, o których napisano w pewnym oświadczeniu.
    2. Komfort pracy ewentualnego następnego wolontariusza.

    Co do umowy z Telecenturm – jak najbardziej.

    Aaaa, i skoro pieniędzy jest w miarę, a planujesz taxi to zastanów się nad krzesłami dla Telecentrum. Żeby nie podwędzali jak zabraknie w knajpie. Plastiki jak na zdjęciach kosztują grosze.

  19. 19

    Webi said,

    wplacajacy.

    W momencie organizowania zbiorki padaly juz hasla o rzutniku, jezeli kasy starczy, jednak nikt w to nie wierzyl.

    Ja jestem zdecydowanie za rzutnikiem, poniewaz za 6 tys nie ma sensu kupowac samych drobnostek, bo tira bedziesz potrzebowal do przewiezienia. Przy takim stanie konta mozna sobie pozwolic na cos konkretniejszego.

    @ktos u gory;p
    samuel dostanie swoje narzedzia niezaleznie od tego czy rzutnik bedzie czy tez nie

    Jeszcze odnosnie rzutnika zastanawia mnie tylko kto bedzie mial najwiecje korzysci z tego: czy tylko Paul bedzie ewentualnie stawal sie bogatszy czy spolecznosc.

    Odnosnie umowy: mozna ja spisac, sprawa oczywista. Tylko jak bedzie to Konrad kontrolowal czy to co jest w sprawozdaniu to prawda czy nie. Bedzie musialo opierac sie to na zaufaniu, a jezeli juz sie komus ufa to umowy niepotrzeba.

    Ewentualnie mozna wspomniec nastepnemu wolontariuszowi, jezeli takowy bedzie, zeby zobaczyl mniej wiecej czy cala sprawa dziala tak jak ma. Inaczej tego sprawdzic nie mozna.

    Jeszcze raz napisze. Jestem za rzutnikiem, a nie masa drobnicy.

    Pozdrawiam,
    Webi

  20. 20

    Lookzovt said,

    Pierwsze – koniecznie wydaj pieniądze. Odkładanie nie ma sensu. A już na pewno nie powinieneś przeznaczać ich dla innej fundacji. Ludzie zaufali Tobie, nie tym fundacjom – jam myślisz, dlaczego? Doceń to. WOŚP jest najgorszym z pomysłów. Na kolejne akcje możesz poświęcić pieniądze z kolejnych zbiórek.

    Drugie – to Ty decydujesz ostatecznie.

    Trzecie – zorientuj się jakie są ceny rzutników i telewizorów LCD. Jeżeli będą porównywalne to proponuję jednak LCD 42″ – nie popsuje się w przypadku zaniku napięcia – rzutnik pewnie też jest spora szansa, że nie, ale żywotność lampy się skróci (gwałtownie przestaje działać chłodzenie).

    Czwarte – jak nie przejdzie rzutnik, pomóż po prostu większej ilości ludzi prezenty, ale wydaj wszystko.

    Piąte – jak nie rzutnik to może generator prądu, pewnie też się przyda. Może do tego jakiś router Wi-Fi – nawet jak na razie laptopów jest tam mało, to z czasem przybędzie. Hot-spot będzie plusem dla restauracji, a także przy organizowaniu konferencji.

    Szóste – może jakieś lepsze narzędzia – wkrętarka, wiertarka, itp. Dla dzieci też można wybrać wi ęcej zabawek, a może nie tylko zabawek?

    Myślę, że jak wybierzesz się do dużego sklepu i trochę pochodzisz, to pomysłów Ci przybędzie.

  21. 21

    Webi said,

    @Look~

    Przeczytaj koment Konrada nad soba, LCD odpada przez mala jego mobilnosc. Rozdawanie rzeczy przypadkowym ludziom rowniez.

    Gdyby opcja rzutnika ostatecznie odpadla juz lepiej by bylo zrobic jakis prezent dla ktorejs ze szkol w postaci gier edukacyjnych itd.

  22. 22

    kkarpieszuk said,

    Look~: w telecentrum jest wifi🙂 tyle, ze… nie podlaczone do sieci, bo antena VSAT nie dziala

  23. 23

    Lookzovt said,

    Więc projektor🙂 Tylko się zorientuj, na co trzeba zwrócić uwagę kupując. A może ktoś z czytelników bardziej się na tym zna? Żywotność lampy, rozdzielczość, kontrast?
    I nie podejmuj decyzji teraz. Sprawdź ceny i wtedy zadecyduj co kupić. W Polsce projektor można kupić chyba za jakieś 2-3 tysiące (ktoś skoryguje?). Jakby miał to być staroć i kosztować powyżej 4000, to chyba zrobić nową zrzutkę w Polsce i wysłać. Z drugiej strony jak ktoś na miejscu zarobi na tym, że kupisz to tam, to też będzie dobrze.

  24. 24

    Maciej said,

    Jak uważasz, że rzutnik, to na pewno masz rację i go kup. Tym bardziej, że to pasuje do zasady wędki zamiast ryby. A jak zostanie parę groszy, to przecież możesz kupić piłkę dzieciakom, czy tam parę innych drobiazgów.

  25. 25

    Robert said,

    Witam!

    Nie czytałem wcześniejszych komentarzy z lenistwa. Może by tak dokupić kartę telewizyjną do kompa? Razem z rzutnikiem spowoduje, że da się oglądać mecze przy okazji.

    Pozdrawiam
    R.
    PS. Te 101 sprzed kilku dni to moje.

  26. 26

    Marcin said,

    Witam,
    uważam, że rzutnik jest chybionym pomysłem. To naprawdę jest delikatny sprzęt – źle używany/ często przenoszony bardzo szybko skończy swój żywot. Dodatkowo wykończyć go może wysoka wilgotność i/lub temperatura. Naprawdę – za te pieniądze w Polsce spokojnie kupisz 2 telewizory LCD 42″ – co prawda bez Full HD, ale to raczej nie jest problem w Rwandzie;).
    I też jestem jak najbardziej za tym, żeby musieli co np. 6 miesięcy robić sprawozdanie, jak wykorzystują otrzymany sprzęt i jakie płyną z jego posiadania korzyści dla lokalnej społeczności.

  27. 27

    Wojteks said,

    Co prawda nie wpłaciłem niestety (problemy techniczne, brak kasy, nieważne zresztą, kiedyś to odpokutuję), ale jestem jak najbardziej za rzutnikiem.
    I to bez wkładu własnego Paula. Podejrzewam że może nie mieć kasy, a tak będzie zobligowany żeby kupić UPS itd. i może się to odbić na jego finansach.
    Zabawki, książki dla dzieci są oczywiście jak najbardziej szczytnym celem i absolutnie z tego nie rezygnuj, ale tutaj jest szansa na polepszenie działalności całej firmy, a jak pisałeś Paul wydaje się być uczciwym pracodawcą i takich trzeba wspierać.
    Na rzutnikach się nie znam, za to mogę powiedzieć że mój znajomy z powodzeniem użytkuje jeden w firmie, w domu i zabiera go ze sobą na wakacje zrazem z laptopem więc mam wrażenie że nie jest tak źle z niezawodnością. Na pewno trzeba odpowiednio przeszkolić ekipę i uczulić że jest to sprzęt darowany więc nie wypada żeby zepsuł się z powodu złego podłączenia do prądu.

    Życzę miłych rozmyślań, to jednak musi być miłe wydać 6 tysiaków, nie pij tylko za dużo bananowego trunku w międzyczasie.

  28. 28

    Artur said,

    W Polsce dobrej klasy rzutnik kosztuje 1.500 zl (sam kupiłem). Nie wiem jakie ceny tam są ale chyba nie drożej niż u nas.

    Więc może dałoby się kupić rzutnik, nie wydając na niego 2/3 budżetu. Co za resztę? Rzeczy, z których będzie długotrwały pożytek:
    – narzędzia do pracy (szeroko rozumiane)
    – przyrządy do szycia (do naprawiania ubrań)
    – pomoce naukowe dla dzieci
    – książki
    – gry
    – zabawki
    – przedmioty codziennego użytku (garnki, talerze, sztućce)

    Itd. Ale Ty decyduj. Nie przesadzajmy z tą demokracją🙂 Sam będziesz.

    Może pomyśl o odwiedzeniu jakiegoś sierocińca po drodze. Dzieciaki bardzo uciszyły by się z zabawek i jedzenia.

    Pozdrawiam,
    Artur

  29. 29

    earl said,

    Marcin, tylko że Konradowi nie są potrzebne dwa 42’lcd w Polsce, tylko jeden rzutnik w Rwandzie 😉
    sprawozdanie bez sensu, a jak P. powie że sprzedał rzutnik za bananowe piwo to co ? będziesz pisał listy, żeby oddał kasę ? … ;-))))

  30. 30

    Euromuzungu said,

    Pisałeś już we wcześniejszych postach, ale w tej chwili nie chcę mi się za bardzo szukać. Dlaczego nie działa ta antena ta antena VSAT do internetu? Może dałoby się sfinansować koszt jej naprawy/podłączenia, czy to niewyobrażalne koszty? Bo nie mając internetu sporo tracą. Wyjaśnij też potem obdarowanym, że to wszystko ze spontanicznej zbiórki polskich internautów, żeby nie myśleli że to pomoc rządu, albo organizacji wysyłającej wolontariuszy, bo następny ochotnik będzie musiał zbudować im boisko😉

  31. 31

    Tomasz Jach said,

    @earl

    Nie, ale już następny Wolontariusz będzie wiedział gdzie jedzie i w co się pakuje.

    Poza tym, skoro Paul jest uczciwym człowiekiem, to takie sprawozdanie go tylko zobliguje do dalszej pracy.
    A jak dodamy, że sprawozdanie mają napisać dzieci/młodzież? I to po angielsku, którego to języka nauczą się jak Konrad wyjedzie? I coś narysują kredkami/farbami?

  32. 32

    yarecki said,

    A zamiast tego rzutnika nie dałoby się jakiegoś samochodu im kupić? Co do reszty prezentów, kup Samuelowi wiertarkę elektryczną, tylko porządną i koniecznie na akumulator. Do tego proponuję zestaw narzędzi ślusarskich.
    pzdr.🙂

  33. 33

    Tomek said,

    Konrad kup rzutnik, razem z UPS’em i lampami zapasowymi + przedłużacze itd. Gdybyś nie wierzył w jego sens to byś tego nie zaproponował. Do tego w sprawach centrum jesteś najlepiej zorientowany, zatem tam możesz z pewnością pomóc najwięcej.

    Co do zaufania do Paula uważam, że jeżeli chcemy pomóc to też musimy zaufać, nigdy nie możemy mieć pewności że taka pomoc wypali. Jeżeli jest uczciwy to postąpi z prezentem „godnie”. Jeżeli będzie tylko bogatszy to będzie bogatszy i też dobrze, może wówczas dojrzeje do pomocy innym. Trudno jest pewnie i tobie ocenić czego może brakować ludziom, którym brakuje wszystkiego.

    Podoba mi się też pomysł by co kilka miesięcy napisali co udało im się zrobić.

    Co do narzędzi to koniecznie je kup, myślę że powinno Ci starczyć kasy, jeśli zostanie Ci dużo pieniędzy kup więcej narzędzi, nawet jeżeli miały by być te same.

    Upominki i zabawki uważam za mniej istotne.

    A co do wydawania kasy w ogóle, jeżeli nie uda się znaleźć rzutnika to będziesz musiał ją wydać wg własnego uznania, czasu będziesz miał niewiele. Nie przywoź tych pieniędzy, tam są bardziej potrzebne.

    Masz moje pełne poparcie co do rzutnika i do innych twoich wyborów. Wpłacając te pieniądze zaufałem Ci, że zrobisz wszystko co w twojej mocy by wydać je jak najlepiej – co niekoniecznie musi być proste. Pomoc tym ludziom to było twoje marzenie a ja chciałem dołożyć cegiełkę do twojego marzenia.

  34. 34

    S4M said,

    Widze dwa wyjscia:

    1.2 czyli kupujemy rzutnik + osprzet finansowany przez NTC (zamiast rzutnika moze byc TV min 32″ z wejsciem VGA)

    2.1 Zamiast rzutnika, kupujemy wiecej ksiazek do nauki jezyka angielskiego i obsugi komp. + drobny niezbedny osprzet do pracowni komputerowej

    Czy pomyslales o oznakowaniu wiekszych prezentow (rzutnika, UPS, TV)?
    Np. Na rzutniku mozna umiesci naklejke z logo akcji Polska Pomoc, polska flage, krotkim opisem akcji, adres bloga,😉 Wystarczy kilka kartek papieru do drukowania etykiet i kolorowa drukarka.
    Odwiedzajacy NTC beda pytac Co? Kto? Dlaczego? Poul bedzie mogl sie pochwalic Przyjaciolmi z Polski.
    Zabezpieczy to tez sprzet przed niewlasciwym uzytkowaniem.
    Pomysl umowy tez uwazam za dobry.

    W 100% popieram twoj wybor🙂

    Wplacajacy

  35. 35

    Piotrek said,

    Rzutnik jest super pomysłem! Jeśli będzie kosztował mniej, kup zapasową lampę i krzesła

  36. 36

    Cichy said,

    Cóż dodać – rzutnik to faktycznie kupa kasy, ale jeśli uważasz, że się przyda, to kupuj bez wahania. Ktoś tu wspomniał o narzędziach dla Samuela – to też bardzo dobry pomysł.

    Wpłacający

  37. 37

    Proteźnik Vogon Jelz said,

    Myślę, że pomysł z wkładem własnym Paula jest chybiony, może po prostu nie mieć pieniędzy, może niech Cię podwiezie. Zawsze kilka dolarów do przodu. W pierwszej kolejności kupuj narzędzia, zabawki, krzesła itp. Pomyśl może o przeznaczeniu większej kwoty na podręczniki. Jeśli zostanie odpowiednio duża kwota na rzutnik to kupuj. Przemyśl też czy nie lepiej 2 telewizory do pracowni i restauracji (oczywiście z zastrzeżeniem, że ma ich nie sprzedać), wydaje mi się, że będą dużo trwalsze. Wpłaciłem niewielką kwotę, więc możesz mnie nie słuchać🙂

  38. 38

    Dawid said,

    Czytam z zapartym tchem twojego bloga prawie od poczatku. Co wieczór nie moge sie doczekać nowego wpisu. Najgorsze sa dni, kiedy nic sie nie pojawia nowego, z powodu np. twoich wojaży. Do rzeczy jednak. Ja wprawdzie pieniazkow nie wplacilem, choć bardzo chcialem, ale to tylko z powodów technicznych. Aby to zrobić via internet musze miec wiecej danych na temat konta bankowego tj. co najmniej adres banku, żeby znależdź jego SWIFT i IBAN, ktore to sa potrzebne do dokonania przelewu bankowego przez internet. W zwiazku z tym, ze jednak jak najbardziej chcę dokonac wpłaty, co wiecej, jestem w stanie zobowiązać sie do takich wpłat co miesiąc i jestem pewien, że nie ja jeden, proponuje: Konrad (wydaje mi się, jakbym znał cię osobiscie już ;)) zostajesz w Rwandzie, ale już nie jako woluntariusz MSZ, tylko finansowany z naszych składek. Dogladasz wszystkiego osobiście, dokonujesz zakupów na bieżąco itp. Ogólnie robisz dalej swoje. Powiedzmy raz w roku masz urlop w PL. W między czasie z twojego bloga robimy książkę, której sprzedaż finansuje dalsze ruchy. Tak mi pszyszło do głowy.

  39. 39

    Tomasz B. said,

    Witaj Konrad

    Jako wpłacający podzielę się swoimi uwagami.

    Po pierwsze jestem za kupnem rzutnika.
    Tak jak większość obawiam się o jego żywotność (tzn. żywotność lampy w ekstremalnych warunkach jakimi są ciągłe problemy z elektrycznością). Poza tym zastanawiam się czy Paul i reszta będą o niego odpowiednio dbali. Zakup UPS zmniejszy ryzyko uszkodzenia lampy, ale czy masz pewność, że ktoś sobie tego UPS zaraz „nie pożyczy”, bo jest gdzieś bardziej potrzebny? Wspominałeś o beztrosce Afrykańczyków (słynne już „I will”). Myślisz że odpowiednio zadbają o rzutnik? Chciałbym aby to nie była dość droga zabawka, jaką podarowali „bogaci” z Europy. A jak się popsuje to przyjedzie Konrad z walizką pieniędzy i kupi następny.

    Może zamiast umowy i pisania sprawozdań przez Paul’a z tego jak wykorzystywany jest rzutnik niech co jakiś czas wyśle Ci zdjęcie z tego jak funkcjonuje-że faktycznie jest, działa i pomaga w szkoleniach, sympozjach i innych zjazdach podnosząc atrakcyjność NTC.

  40. 40

    kkarpieszuk said,

    – VSAT nie dziala, zostal wziety do reklamacji i jak poszedl 5 mies temu to firma odpowiada ze ‚jeszcze nie’. nie ma co kupowac nowego bo stary powinien byc zwrocony za darmo

    – paul ma samochod

    – propozycja zostania w rwandzie a wy mnie bedziecie finansowac jest kuszaca, ale nie wiem czy zdajecie sobie sprawe ile by to kosztowalo😉 sam urlop raz na jakis czas w Polsce to wydatek 5tys na bilet. moze kiedys z nowym pomyslem bede to wracac to zrobimy nowa zbiorke🙂

    – jesli kupie rzutnik zbiore wszystkich, ktorzy moga go uzywac i przeszkole jak. ponadto spisze umowe w ktorej beda warunki przy ktorych zlamaniu rzutnik bedzie musial zwrocic. co wiecej zablefuje ze beda kontrole, ze bede prosil kazdego podrozujacego z polski aby wpadl i zobaczyl jak sie sprawuje. na lonely planet mozna spotkac ludzi z calego swiata ktrzy jada do rwandy wiec mozna ich prosic o przysluge. co wiecej poznalem tu polakow mieszkajacych na stale wiec zapytam czy nie zgodziliby sie raz na jakis czas rzucic okiem

  41. 41

    Lookzovt said,

    Jeszcze 2 pomysły na zakupy (może mają już):
    – aparat cyfrowy (300-400 zł w Polsce)
    – nagrywarka dvd i trochę płytek (70 zł + 1zł płytka w PL)

    A może coś do wykończenia/wyposażenia domu?

  42. 42

    kkarpieszuk said,

    UWAGA

    Wlasnie zobaczylem ze w restauracji telewizor i dekoder satelitarny podlaczone sa nie bezposrednio do pracu ale do metalowej skrzynki, ktora wyglada jak stary prostownik do pradu do ladowania akumulatora. Nie wiem co to jest i nie mam kogo spytac.

    napisy na tym:
    STAC (to wyglada jak logo)
    Servo-Motr Control System
    Model: SVC500W
    Output total power 500 VA
    Full automatic AC voltage regulator

    Po lewej jest wskazowka (taka jak w prostowniku) pokazujaca wartosc V (i caly czas delikatnie skacze)

    Czy to jest urzadzenie niwelujace skoki napiecia? Ktos sie zna? Moze mozna to wpiac przed UPS

  43. 43

    Lookzovt said,

    Google mówi, że to Однофазный стабилизатор Sassin SVC500W🙂
    Jak nic stabilizator. Stawiam, że skoro do TV podłączają to, to przy rzutniku też będzie konieczny.

  44. 44

    Lookzovt said,

    Co więcej rzutnik nie powinien pobierać więcej niż 500W (powinien jakieś 200), więc myślę, że nawet ten model spokojnie by się nadał. Ale kupując rzutnik sprawdź jaki ma pobór prądu.

  45. 45

    lenrock said,

    Odkryłeś stabilizator napięcia, czyli na UPSie możesz zaoszczędzić🙂

    Oto opis ze strony http://www.all-generator.ru/wusley/svc/wusley-svc-500w.shtml , przetłumaczony google translatorem.

    „Stabilizator napięcia SVC-500W

    Napięcie automatycznie utrzymać napięcie na danym poziomie 3% 220V (110V +3%) przy zmianie napięcia od 250V do 150B (od 50B do 130V). Wykorzystywane do ochrony urządzeń biurowych, komputerów, sprzętu gospodarstwa domowego i innych urządzeń. Opakowanie stabilizator SVC-500W został zaprojektowany, aby na miejscu stabilizację napięcia. Mała moc jest wystarczająca do zapewnienia stabilnych dostaw energii automatycznych kotłów, bankomaty i inne urządzenia. Łączenie normalnej evrovilkoy dwa stabilizowane napięcie wyjściowe. Z przodu domu Woltomierz. ”

    Ma taki pomysł , można by im postawić serwer webowy i wypuścić stronkę na świat, np można by też dać kamerkę aby wystawiała co jakiś czas zdjęcie z stamtąd. Tylko trzeba by zadbać by serwer automatycznie się włączał po każdym padzie napięcia , można zewrzeć przez zworkę przycisk od obudowy🙂

  46. 46

    Lookzovt said,

    Stabilizator to jednak coś innego niż UPS. Dla projektora wyłączenia prądu też są groźne.

    Pomysł na serwer dobry, ale:
    1. Ktoś musi tym administrować – inaczej będzie to wkrótce zombie rozsyłający spam.
    2. W tej chwili nie mają Internetu.
    3. Nie trzeba zworki – większość komputerów ma w biosie ustawienia, co należy zrobić po przywróceniu napięcia.

  47. 47

    lenrock said,

    @Lookzovt
    Ad 1. serwer na linuksie, wystarczy udostępnić SSH , nawet na kiepskim łączu da się konfigurację pojechać z Polski, na pewno w śród czytelników znajdzie się paru zdolnych adminów , jak i |<onrad tez jest nie w ciemię bity😛 .
    Ad 2. Wiem i pewnie jeszcze parokrotnie takie momenty wystąpią, ale co poradzić
    Ad 3. nie wiedziałem , ale człowiek uczy się całe życie🙂

    W każdym razie , bycie w sieci i posiadanie własnej stronki to już jest dobra wizytówka na świat, zwiększa prestiż. Plus jeżeli chętni do przeprowadzenia konferencji , zobaczą jaka jest tam ładna pogoda i jak wygląda w środku lokal to chętniej przyjadą.

    A im więcej tam ludzi przyjedzie i zostawi pieniądze, to wszyscy w okolicy na tym skorzystają.

  48. 48

    Arkadesh said,

    Nie wpłaciłem, więc powinienem siedzieć cicho, ale mam kilka pomysłów… Rzutnik rzecz fajna, tylko dla większości społeczności to nie będzie żadna wędka, tylko samo wędkowanie bez ryb… Oczywiście dla telecentrum to może być świetna rzecz i być może pomogą reszcie. Ale – czy mają tam jakiś kombajn biurowy? Myślę, że z rzeczy typu skaner i ksero mogłoby skorzystać więcej osób. I pomysł całkowicie od czapy, ale kto wie… : Jak tam wygląda sprawa z przemysłem pamiątkarskim i innymi wytworami sztuki ludowej? Może wykupić im sklepik internetowy i niech to próbują sprzedawać – teraz takie rzeczy są modne.

  49. 49

    bradko said,

    Nieeeee. Przeznaczenie UPS-a jest głównie takie, żeby po padzie zasilania działał nadal wentylator i studził żarówę.
    Nawiasem – jestem tutaj złej myśli. Będzie to wymagało świadomej obsługi, która przy zaniku napięcia wykona prawidłowe wyłączenie projektora, zanim UPS-owi wyczerpie się bateria. Bez tego ten cały UPS na nic.

  50. 50

    Artur said,

    Dużo nowych rzutników można wyłączyć od razu. Ich żarówki nie potrzebują chłodzenia. Warto właśnie taki model wybrać w sklepie skoro są tam problemy z prądem.

    Pozdrawiam i powodzenia,
    Artur

  51. 51

    kkarpieszuk said,

    ==== POSTANOWIONE =========

    Ok, dyskusje „kupic czy nie kupic” oglaszam za zamknieta (mozna dyskutowac dalej, ale juz zdania raczej nie zmienie).

    Tak jak pisaliscie, ja nabroilem, wiec ja musze podjac decyzje, nawet jesli sie ona czesci wplacajacych nie bedzie podobac. Na szczescie decyzja bedzie dosc latwa, bo wiekszosc z Was wskazala na konkretna pewną opcję: kupic. Ci, ktorzy byli odmiennego zdania, byli w mniejszosci, patrzac pi razy oko to w tej grupie czesciej pojawialo sie wyznanie ze osoba z dana opinia nie wplacila pieniedzy, a co wiecej nie dostalem ani jednej chyba (sorry jesli przegapiam) rady co w takim razie zrobic pozytecznego z tak duza kwota pieniedzy.

    Zatem co sie teraz stanie?

    Nie kupuje rzutnika… nie kupuję go jutro🙂 Zaczekam z tym do poniedzialku i wtedy kupie.
    Jutro zajde do sklepu i zobacze ile kosztuje rzutnik, ile kosztuje ups i wirtualnie odloze na to pieniadze. Jutro kupie cala drobnicę (cenową w porownaniu z kosztem rzutnika) i przez weekend postaram sie ją rozdać.

    Widzialem, ze nie zawiode sie na Pawle Makowieckim🙂 Jakby nie bylo zajmuje sie pomaganiem, wiec wie jaka opcja bylaby najlepsza. I to on jako pierwszy wskazal opcje 1.2: „Paul, kupimy Ci rzutnik, ale pod warunkiem ze kupisz do niego UPS”. To faktycznie opcja najlepsza i najchetniej ją bym wykonal. Zaangazowanie NTC w inwestycje byloby idealne: raz ze jesli Paul kupi UPS znaczy, ze faktycznie rozumie korzysci jakie wyplyna z posiadania rzutnika. Co wiecej zobaczy ze jednak to nie jest tak latwo, ze zachod zawsze pomoze. Pomoze, ale pod warunkiem.

    Wiec po rozdaniu zakupow zdradze dla Paula, ze mamy pieniadze na rzutnik, ale musi sam do niego kupic UPS i wyjasnie dlaczego. Znam Paula i jestem tak na 70% pewien, ze zgodzi sie na taki uklad, chocby mial pozyczyc pieniadze. Powiem, ze w poniedzialek robimy zakupy, a jak sie nie uda to trudno. Ze to warunek konieczny.

    Jednak, jesli Paul nie uzbiera pieniedzy, a bede widzial, ze faktycznie sie bedzie o to staral; a nie na przyklad od razu zalozy, ze nie uzbiera i pogodzi sie z brakiem rzutnika; wtedy i tak kupimy mu ten caly zestaw🙂

  52. 52

    kkarpieszuk said,

    Artur (i inni): po czym poznac ze lampa nie wymaga chlodzenia? Bedzie to jakos opisane na pudelku?
    I tak swoja droga: pamietajcie ze to Afryka🙂 Szczerze mowiac, nie spodziewam sie aby w sklepie mieli wiecej niz jeden, gora dwa modele🙂

  53. 53

    Webi said,

    Konrad: zalozenie dobre, ale musimy od razu szykowac sie na najgorsza opcje, tj Paul powie : I will get money for UPS. Powie to w stylu afrykanskiego ‚will’ i nic nie zrobi.
    Co wtedy?

  54. 54

    kkarpieszuk said,

    wiec wtedy mu odpowiem „so we will buy you mm projector”🙂 Powiem, ze deadline ma do poniedzialku i na zakupy jedziemy razem. Nie ma zakupu UPSa – nie ma zakupu rzutnika.
    Bez obaw, postaram sie aby zrozumial, ze ma sie sprezac jak europejczyk, albo nici z rzutnika🙂

  55. 55

    kkarpieszuk said,

    ciekawostka:

    Jutro wyplace dokladnie 1159529 Franków🙂 Jako, że najwyzszy nominał to 5000, będę gdzieś musiał upchnąć co najmniej 231 banknotów🙂 Potraficie sobie wyobrazić jaka to góra pieniędzy? Postaram się zrobić zdjęcie

  56. 56

    Webi said,

    prawie jak w zimbabwe :d jestem miloneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeereeeeeeeeeeeeeem

  57. 57

    Webi said,

    tzn mialo byc jestes

  58. 58

    Wojtek said,

    Konrad, jestem jednym z wpłacających, przegapiłem „dyskusję”, ale potoczyła się ona po mojej myśli, dobrze robisz, zapewniając tym ludziom narzędzie, które polepszy ich konkurencyjność na rynku „konferencyjnym”🙂

    wyrazy uznania
    Wojtek

  59. 59

    tig3r said,

    Cóż piszę dopiero teraz ale popieram w 100% chociaż mój udział zbyt wielki nie jest🙂

  60. 60

    Vogon Jelz said,

    Zastanów się dobrze czy chcesz angażować Paula finansowo. Jeśli zakup upsa będzie dla niego na tyle dużym wydatkiem, że będzie musiał pożyczać pieniądze (czy wydawać oszczędności), a zdarzyłoby się, że TWOJA wizja zarabiania na nim w czasie konferencji i w restauracji okaże się niemożliwa do zrealizowania lub będzie zarabiał zbyt mało, albo rzutnik zwyczajnie zepsuje się, z powodu beztroski/niewiedzy/pecha (nie znam się na tym, ale z innych komentarzy zrozumiałem, że to dość delikatny sprzęt), to może się okazać, że zafundujesz Mu jedynie problemy/długi. Jeśli pieniądze, którymi dysponuje telecentrum nie pozwalają kupić krzeseł, to zmuszanie go do kupowanie upsa wydaje mi się niewłaściwe, co innego zmuszenie go np. do odwiezienia Ciebie na zakupy🙂 Jeśli chcesz udziału Paula, to niech On wymyśli jak rozwijać telecentrum a ty dołóż mu część pieniędzy. Dając Mu rzutnik trzeba liczyć się z tym, że pójdzie on w odstawkę i nikt nie powinien mieć z tego powodu problemów (najwyżej wpłacającym będzie źle). Może warto kupić narzędzia stolarskie/malarskie, minispawarkę, coś do kuchni. Precyzując mają bełkotliwą wypowiedź: „Zachód pomoże pod warunkiem” -ok, ale też „niech Afryka wymyśli, jakiej pomocy potrzebuje”.

  61. 61

    alina said,

    a ja się cieszę, ze będzie rzutnik🙂 przegapiłam dyskusję (a jestem jedną z wpłacających) chociaż w poprzednim komentarzu dałam Ci całkowitą dowolnośc co do gospodraowania moimi pieniedzmi🙂 i nadal jestem zdania, że to Ty wiesz NAJLEPIEJ co w danym momencie i danych okoliczonościach jest najbardziej wskazane. chyba Ci UFAM🙂

  62. 62

    Euromuzungu said,

    Podoba mi się jedna propozycja-kombajn biurowy, czyli drukarka, skaner i ksero w jednym, do tego spory zapas papieru i na pewno nie będzie problemu z wykorzystaniem. Powtórze znów: krzesła, krzesła i jeszcze raz krzesła, cały czas tutaj się pojawiają, ale widzę Konrad, że unikasz tego tematu. Zastanawia mnie też, czy Paul nie będzie musiał zapłacić jakiegoś podatku od darowizny i nikt się do niego nie przyczepi, że dostał za darmo sprzęt?

    OT: wspomniałeś że w Rwandzie mieszkają Polacy, czy oprócz misjonarzy i misjonarek jest tam ktoś jeszcze z Polski oprócz Ciebie?😉

  63. 63

    Euromuzungu said,

    Pomysł kupna aparatu cyfrowego też mi się bardzo podoba, ale rozumiem że jako wpłacający za dychę nie mam zbyt wiele do powiedzenia😉
    Może później ktoś mógłby prowadzić taki biznes jak na tej fotce😉

  64. 64

    S4M said,

    Niecierpliwie czekamy na obszerna fotorelacje z operacji „Zakupy” i „Mikolaj”😉

  65. 65

    kkarpieszuk said,

    – jak powiedzialem maszyna juz ryszula, i raczej nie zmieni sie nic juz w zakupach🙂

    – krzesla to fajny pomysl, przegapilem🙂 zatem jesli paul sie zgodzi dolozyc do rzutnika, za oszczedzone pieniadze kupie krzesla. ale nic mu nie powiem do ostatniej chwili

    – relacja z zakupow wlasnie sie wrzuca, dopiero wrocilem🙂


Comment RSS

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: