Kogo google przywiodło?

Na innych blogach widuję czasem śmieszne wpisy, w których autorzy pokazują i komentują frazy jakie ludzie wpisali w wyszukiwarki, po których trafili na danego bloga. Akurat u mnie WordPress też ma funkcję śledzenia takich rzeczy i od jakiegoś czasu wynotowywałem sobie co śmieszniejsze dziwactwa. Myślę, że to dobra pora by pokazać co już wynotowałem.

ciekawe wykonczenie scian w korytarzu

Polecam plamy z zaschłych karaluchów, tutaj to prawdziwy hit.

jak sie nazywa kozie mieso

Niby głupie zapytanie, ale w sumie dobre pytanie 🙂 Ktoś wie? Kozina? Jem prawie codziennie, a sam nie wiem co.

codziennie je jajecznice

Zgadza się 😦 Już mam jej serdecznie dość.

wize bielizna

Nie wiem jak skomentować

przemówienia na poczatek wesela

Powiedz cokolwiek. Że lubisz pluszowe króliczki, opowiedz nudną historię z czasów młodości. Nie ma to żadnego znaczenia. I tak wiadomo, że z wesel pamięta się jedynie – jeśli w ogóle się pamięta – bijatyki i kto zaliczył zgona. 

jak zrobic zdjecie laptopem

Banał. 1. Wystawiasz i sprzedajesz laptopa na Allegro. 2. Kupujesz na Świstaku (bo tam z reguły jest taniej) aparat. 3. Robisz zdjęcie. 

co tam u ciebie po niemiecku

Sehr gut.

toaleta z drewna zrobic

Wpis niby jak każdy inny, ale pojawia się u mnie w róznych odmianach („toaleta z drewna”, „toaleta konstrukcja”…) raz na jakiś czas. Oj, kogoś naprawdę ciśnie. 

kiedy zaczyna sie 3 godzina lekcyjna

Co za czasy… Jak ktoś nie wie na którą ma do szkoły, wpisuje w Google. Jak ja byłem młody po prostu się szło tak, żeby na pewno się spóźnić. Teraz już widać tak się nie da. Jak uczeń tłumaczy, że nie wiedział na którą, nauczyciel pewnie go strofuje, czemu nie sprawdził w Google.

poranny bialystok matrymonialne

Fotke prześlij, a nie googlujesz. 

białe wypryski na odbycie

Na moje oko ktoś się najadł muchomorów i teraz ma za karę. Ale się nie znam, proktolog dwa blogi w lewo. 

ma cztery ściany i cztery strony

I z tą zagadką pozostawiam czytelników na noc. Ktoś wie? Proszę wpisywać pomysły w komentarzach.

* * *

A dla wzrokowców wrzucam jedno ze zdjęć, bo dawno chyba nic nie dodawałem. Takie oto żyjątka także występują dość licznie w naszym domu, wyłażą po zmroku i przyznam, że peirwszy raz jak zobaczyłem takiego (centralnie nad drzwiami do mojego pokoju) nieźle mnie zmroziło. Ale Innocent nauczył mnie, że nie ma się co ich bać. Teraz obaj je ganiamy, naprawde świetnie i szybko biegają po ścianach! Żeby go dogonić muszę podbiegać nieco. 

Reklamy

komentarze 4 so far

  1. 1

    Wczoraj śnił mi się gigantyczny pająk i jak obejrzałam to zdjęcie, to już wiem, co mi się znowu będzie śniło dzisiaj:/

  2. 2

    kkarpieszuk said,

    co znaczy gigantyczny? 🙂 ten z odnozami ma srednice nie wieksza niz dlugosc najdluzszego palca

  3. 3

    murwazy said,

    nie ma skali a wyglada srednio ciekawie:)

  4. 4

    kkarpieszuk said,

    no najwiekszy nie jest ale i nie najmniejszy. potrafi przestraszyc. mysle, ze gekony na takiego raczej się nie łaszą 🙂


Comment RSS

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: