Konkurs pocztówkowy #1

Uwaga: ten konkurs został już rozstrzygnięty. Proszę nie przesyłać odpowiedzi, a cierpliwie czekać na kolejne edycje 🙂

Prawie jak 35 milionów w lotto

Za 14 godzin wsiadam w pociąg 🙂

Część z Was już wie, a część nie wie. Więc ta część która nie wie, słuchać uważnie:

Wymyśliłem sobie, że zrobię konkurs pocztówkowy. Z jednej strony chcę jakoś ozłocić moich wiernych czytelników, a z drugiej chce sprawdzić jak to faktycznie jest z czytaniem bloga przez moich znajomych 🙂 Blog miał pierwotnie być przeznaczony głównie myślą o znajomych z reala; ale widzę, że ich jest tu jak na lekarstwo. Podesłałem im link do bloga ponad miesiąc temu, a oni z jednej strony zarzekają się, że czytają, a z drugiej nadal zadają banalne pytania typu „to kiedy wyjeżdżasz?”. Zaniosłem dziś Robertowi komórkę do zostawienia; Ania – jego żona – i Cecylia były bardzo zaskoczone, że to już jutro jadę. Myślały, że tak sobie wpadłem posiedzieć 🙂 Szwagier dziś mnie pytał, gdzie ja jadę (ale mu akurat wybaczam, bo raz, że wiedział kiedy jadę, a dwa, że mu linka do bloga nie podsyłałem i informacje o moim wyjeździe czerpie raczej od mojej siostry).

Okej. Teraz wyjaśniam o co będzie chodzić w moim konkursie.

Raz na jakiś czas pojawi się tu konkurs. Zadam pytanie odnośnie mojego wyjazdu do Rwandy, wolontariatu, pomocy rozwojowej. Pytanie będzie zawsze dotyczyło spraw już omówionych na blogu, więc kto czyta, raczej zgadnie lub będzie mniej więcej wiedział gdzie znaleźć odpowiedź. W nagrodę tej osobie wyślę pocztówkę z Rwandy 🙂

Zasady:

– Odpowiedz na pytanie
– Sprawdź pod wpisem komentarze, czy konkurs nadal jest aktualny
Odpowiedź wyślij mi mailem!!!
– W tytule maila wpisz „Konkurs pocztówkowy 001”
– Adres na który trzeba wysłać odpowiedź to kkarpieszuk małpa gmail.com
– Pod odpowiedzią dołącz dane, na które chcesz bym wysłał pocztówkę: imię i nazwisko oraz adres
– Zasada niekonieczna: jak już wyślesz w nerwach maila, napisz ją też na spokojnie w komentarzu (nie podawaj adresu). Proszę o to z nadzieją, że jak ktoś zobaczy, że już padła odpowiedź, nie wyśle mi maila i dzięki temu będę miał czystszą skrzynkę 🙂 Uwaga: jeśli zamieścisz tylko odpowiedź w komentarzu a na maila nie lub ktoś Cię uprzedzi, nie wygrywasz. 😦 Liczy się pierwsza odpowiedź w mojej skrzynce pocztowej.

Nagrody:

– Pocztówka z Rwandy ze specjalną dedykacją 🙂 Wiem, że może to mało, ale hej! Jak często dostajesz korespondencję z Czarnego Lądu? I to za friko, nie musisz wysyłać żadnego premium sms-a.
– Nagroda na razie jest tylko taka i pojedyncza, bo na tyle mnie stać. Jak już będę na miejscu zobaczę czy konkurs będzie dało się ciągnąć dalej.
– Podkreślam: wygrywa osoba, której mail z prawidłową odpowiedzią dotrze do mnie pierwszy.
Uwaga: jeśli pocztówka zaginie w drodze do Ciebie, niestety najprawdopodobniej nie będzie mnie stać aby słać aż do skutku. A uprzedzam, że korespondencja z Afryki ponoć lubi się zgubić ;(

I w końcu pytanie:

– Podaj datę mojego przylotu do Rwandy i datę kiedy ją opuszczę.

Wiem, że pytanie jest banalne, ale o dziwo o to jestem najczęściej pytany. 🙂 Później myślę, że będzie ciężej. To na razie rozgrzewka. Odpowiedzi szukaj na blogu.

I na koniec zonk: w konkursie mogą brać udział wszyscy za wyjątkiem… Krysi 🙂 Sorry Krysia, ale byś zgarnęła wszystkie nagrody 🙂 Oczywiście to nie oznacza, że nie dostaniesz pocztówki 😉

No i tyle. Zgadujcie i komentujcie jak Wam się podoba pomysł takiego mini-konkursu. Mobilizujecie mnie, albo ochrzańcie, że zająłbym się ratowaniem świata, a nie wysyłaniem pocztówek 😉

Informacje o sponsorze (dodaję ten element bo mam nadzieję, że uda mi się pozyskać sponsorów do przyszłych edycji konkursiku):

Pocztówkę w tym konkursie sponsoruje… Konrad Karpieszuk z własnych zaskórniaków 🙂

Advertisements

komentarzy 5 so far

  1. 1

    Dorota Ha. said,

    Konrad, ja jestem twoją znajomą i regularnie czytam Twego bloga. Licz się więc ze słowami 😉
    Rozwiązuję Towją zagadkę: W Rwandzie będziesz 31 lipca 2008. Z Rwandy znikasz 14 listopada 2008.
    Dobrze?

  2. 2

    Tomek said,

    Cześć Konrad

    Czytam Twego bloga od kiedy zobaczyłem starego kolegę z czasów szkolnych (S.P.43) w Kurierze Porannym – artykuł ze zdjęciem na całej stronie 😀
    Podziw i szacunek dla Ciebie i tego co robisz.
    Powodzenia 🙂

    Pozdrawiam

  3. 3

    kkarpieszuk said,

    z klasy, czy ze szkoly? 🙂 Bo w klasie bylo dwoch Tomków

  4. 4

    Tomek said,

    Z klasy 🙂 Pytanie, który Tomek? 😉
    Prawidłową odpowiedź nagrodzę pocztówką z Białegostoku 😛

    Raz jeszcze powodzenia

  5. 5

    Krysia said,

    Eeee… to chwyt poniżej pasa! ale co tam, trzeba będzie zakasać rękawy, wytężyć główkę i walczyć o pocztówki 😉


Comment RSS

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: