Szukamy noclegu

To będzie na Wasze szczęście raczej krótki wpis 🙂 Po prostu testuję jak się pisze na laptopie od firmy IMPAQ. Na razie idzie dobrze, widzę, że polskie znaki są (mam tu zainstalowaną angielską wersję Windows XP). Niestety jest jedna spora wada: jak już pisałem bateria trzyma krótko. Naprawdę krótko. Zmierzyłem z zegarkiem w ręku i wyszło, że przy średnio intensywnej pracy wyczerpała się już po 6 minutach! Ale każdy problem to zakamuflowana możliwość: postanowiłem, że laptop wezmę bez baterii przez co będę miał lżejszy bagaż 🙂 Korzystając w komputera będę się wpinał w sieć elektryczną.

Paul o dziwo wyjątkowo często i szybko odpisuje. Twierdzi, że w Kigali są bankomaty i nie wiem co o tym myśleć 😐 Wszędzie na forach i grupach podróżniczych nic na ten temat nie ma, na stronach Visa i MasterCard lokalizator bankomatów nic nie pokazuje dla Rwandy. Aż nawet pokazałem Paulowi jak wygląda bankomat (aby ustalić czy mówimy o tym samym) i potwierdził, że mają je 🙂

Mam kartę Visa. Czy ktoś się zna czy bankomaty obsługują zarówno karty Visa jak i MasterCard? Bo co jeśli bankomaty są, ale tylko dla kart MC?

Zaczęliśmy też dyskutować o noclegu i jego cenie. Choć miesiące temu ustaliliśmy, że będę nocował z jakąś rwandyjską rodziną, teraz Paul pisze co innego. Budowane jest właśnie coś w rodzaju kampusu przy jego telecentrum i w sierpniu będą już pierwsze gotowe pokoje. Paul chce mnie tam umieścić. Tyle, że cena za nocleg wzrosła trzykrotnie. Widać nauka targowania i negocjacji – tak lubianych na czarnym lądzie – rozpocznie się dla mnie wcześniej niż myślałem 😉

Reklamy

Komentarze 4 so far

  1. 1

    Krysia said,

    Wskazówki, jak rozmawiać z Paulem o pieniądzach, daję Ci na bieżąco w @, więc tu nie będę się powtarzać 😉

    Powodzenia!!! Targowanie się to niezła zabawa – w Afryce dla obu stron 🙂

  2. 2

    Pawel said,

    Staaary… ale pojechałeś:
    „Aż nawet pokazałem Paulowi jak wygląda bankomat (aby ustalić czy mówimy o tym samym)”

    Chciałbym Ci przypomnieć że poznałem Paula w KUALA LUMPUR… gdzie przez tydzien bylismy na konferencji przy samych PETRONAS TOWERS (miescie ktore w chwili obecnej z nowoczesna infrastruktura jest gdzies w XXIII wieku…) To jest inteligentny i obyty ze światem człowiek a ty mu zdjęcia bankomatu wysyłasz jak jakiemus wiesniakowi w dzungli??

    Rewelacja… :/

    Przypominaja mi się czasy kiedy organizując wymiany studenckie na poczatku obecnego wieku, dostawałem e-maile od Naszych przewspaniałych sąsiadów Niemców z pytaniem czy „u Nas jest prad??”

    Przewaznie odpisywałem ze jest, tylko trzeba chrustem napalic aby generator podladowac. Zdjec bankomatu jednak mi nikt jeszcze nie wysylal, aby sie upewnic.

    Konrad… wiecej refleksji mniej odruchowego dzialania!!!

  3. 3

    Pawel said,

    Mimo ze bateria do laptopa dziala ok. 6 minut to bym raczej ja wzial (lub rozejral sie za jakas nowa jeszcze w Polsce).

    Przy skokach napiecia, krotkich przerwach w doplywie pradu (co jest na pozadku dziennym krajach rozwijajacyh sie) przynajmniej bedziesz mial cos na zasadzie UPS’a i kilka minut czasu aby bezpiecznie pozapisywac pliki i pozamykac aplikacje.

  4. 4

    kkarpieszuk said,

    to nie tak 🙂

    pisalem do Paula z pytaniem czy maja „cashpoint”. Paul odpisal ze tak, ze wszedzie zaplace karta bez problemu.

    No wiec zastanawialem sie czy mowimy o tym samym, myslalem ze uznal cashpoint za miejsce gdzie zaplace kartą, a nie wyjme pieniadze. Napisalem mu ze inna tego nazwa to automated teller machine i podeslalem mu linka do wiki (tam sa zdjecia). odpisal ze wie co to jest cashpoint i ze tak to wlansie wyglada 🙂

    fakt ze moze troche przypal ale wolalem sie upewnic niz na miejscu mialoby sie okazac, ze w markecie zaplace za jedzenie karta, ale na bazarze gdzie zywnosc powiedzmy tansza by byla o ilestam nic nie moglbym kupic z powodu braku gotowki 🙂


Comment RSS

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: